Jeśli jesteś studentem lub absolwentem uczelni w Wielkiej Brytanii i chciałbyś/chciałabyś podzielić się z innymi swoimi przeżyciami związanymi ze studiami zachęcamy do kontaktu z nami - napisz maila zatytułowanego "Studia w Anglii - Opinie", a my umieścimy je na naszej stronie :-)

Pokrótce o studiach i życiu w Anglii......

Mamy na imię Justyna i Paweł. Nasza przygodę z Uniwersytetem w Wolvehampton zaczęliśmy we wrześniu ubiegłego roku. Oboje studiujemy Tourism Managent na wydziale Sport, Art. and Leisure w miasteczku Walsall. Po półrocznym doświadczeniu możemy stwierdzić ze jesteśmy z naszej decyzji zadowoleni, ponieważ .......

Pod względem edukacji.....

Uniwersytet posiada dobrze wyposażoną bibliotekę, dzięki, której nie musimy kupować potrzebnych podręczników. Istnieje możliwość wypożyczania laptopów na 2 tygodnie z możliwością przedłużania.
Większość nauczycieli jest bardzo przyjazna i chętna do współpracy. Rozumieją, że dla międzynarodowych studentów początki mogą być trudne i cały czas oferują nam wsparcie i pomoc w doskonaleniu języka.
Każdy student posiada swoją wirtualną przestrzeń na szkolnym serwerze, na której udostępnionych jest wiele udogodnień, takich jak: plany zajęć, dane do wszystkich wykładowców, bieżące wykłady prezentowane w postaci slajdów w Power Poincie. Każdy ma dodatkowo program zwany e-portfolio, w którym przez cały czas trwania studiów buduje się swoje CVi swoją przyszłą karierę zawodową. W ogóle większość operacji na studiach odbywa się przez Internet.

Pod względem imprez......

Trzeba przyznać, ze imprezy studenckie są bardzo popularną i są nieodłączną częścią naszych studiów. Wszystko zawsze zaczyna się w Student Union Bar, który otwarty jest 7 dni w tygodniu.... Ludzie zbierają się tam zawsze w poniedziałki i środy przed dużymi imprezami w takich klubach jak Insomnia, WS1, Club 54 czy Chicago, do których przenoszą się zwykle po godz.11. Co więcej, aby ułatwić nam imprezowanie :p uniwerek zapewnia nam darmowy transport z akademików do klubów w centrum. Bardzo często w poniedziałki zbierają się większe ekipy i ruszamy do klubu OCEANA w Wolvehampton. Podroż tam trwa 30 min i jak zwykle transport jest zapewniony z tym ze za L2 w obie strony. Klub ten jest bardzo ekskluzywny i znajduje się tam 5 rożnych sal. Każda z nich jest stylizowana na inne miasto i jest tam inna muzyka. Ceny alkoholi na imprezach studenckich to sprawy groszowe.....od 1-3L za super drinki (uwaga u nich shot to 25ml a nie jak u nas 50) Wejścia są zazwyczaj bezpłatne przed 10 p.m., poza tym można często wygrywać wejściówki lub zniżki na drinki.
Trzeba przyznać Anglikom ze potrafią się bawić i robią to często....ale my Polacy na pewno przebijamy ich w piciu :P No i możecie być pewni ze jak już tam pojedziecie to nikt nie pozwoli wam siedzieć w pokoju, gdyż pierwszy tydzień to czas na poznanie i integrację.....nawet siła wyciągną was z pokoi, żeby się poznać J
Napływ ludu z nad Wisły i Warty...... czyli Polacy w England.
Oni są wszędzie....nigdy nie będziecie czuć się obco. Polacy pracują w bankach, w agencjach pracy, w sklepach... Nie mówiąc już ze non-stop ich słychać na ulicy. Czasem można się pomylić, gdyż po filmie „Borat” co 2 obywatel Anglii potrafi powiedzieć „Jak się masz” :p
Jest bardzo dobrze pod względem polskiego jedzenia. Jest kilka sklepów gdzie półki uginają się od polskich produktów takich jak mleko łaciate czy pasztet pomidorowy i inne. Ostatnio Polacy otworzyli nawet piekarnię, więc mamy na bieżąco świeży polski chlebek..
Mimo tego, że angielskie jedzenia nie jest za dobre, nie da się tam zginąć.... Turcy dbają o to oferując nam super zestawy obiadowe Fish&Chips lub Chicken&Chips za mniej niż L2.
Dla porównania mogę wam napisać na godzinę zarobicie minimum L5,35.
My pracujemy 2 dni w tygodniu po 5h jako barmani i to nam starcza na jedzenie, imprezy i jakieś ciuszki. I to wystarczy na utrzymanie, gdyż akademik opłacamy z pożyczki studenckiej.
Ceny biletów autobusowych to L1 za przejażdżkę po mieście, natomiast jeśli chcecie dostać się do Birmingham to trzeba zapłacić L1,4.
Podróżowanie między Campusami gdzie Uniwersytet ma wydziały odbywa się za darmo szkolnym autobusem.

Polecamy J

  • Dlaczego Anglia?

Tak naprawdę istnieje wiele powodów, aby tu studiować. Przede wszystkim daje to dużo możliwości, nie tylko, jeśli chodzi o wybrany kierunek, ale także w odniesieniu do innych języków obcych czy tez sportów. Dzięki temu oprócz studiowania jednego wybranego przedmiotu można dodatkowo rozwijać się w różnorodny sposób. Poza tym, poznaje się tu ludzi z całego świata, ich zwyczaje, kulturę i odmienne do znanych zachowania. Wszystko to sprawia ze podjecie tak ważnej decyzji okazuje się być warte głębszej rozwagi, najlepiej przekonać się jednak samemu, nie będziecie tego żałować!
Jeśli chodzi o studentów i miejsca gdzie mogą kupić coś po okazyjnej cenie to jest ich kilka. Nie będę tu pisać o Beatties, które jest po prostu za drogie na studencka kieszeń. Sklepy, które są najbardziej popularne to, np. Topshop, Topman, Burton czy River Island ulokowane na Dudley Street zaraz obok Quens Square. W Mander Centre godne uwagi są sklepy jak Dorothy Perkins czy Bench. Są to marki znane i noszone przez większość młodych ludzi, lecz niestety nie najtańsze. Jeśli ktoś chce ubierać się taniej, a niekoniecznie gorzej może zajrzeć do Primarka (Dudley street), który jest tanią marką dla każdego. Dla kogoś, kto lubi fajne okazje polecam TK Maxx gdzie w sprzedaży są rzeczy z zeszłego sezonu. Kupić tam można np. oryginalne jeansy Calvina Cleina za 12 funtów.

RK

  • Event & Venue Management to moduł przygotowujący do pracy w biznesie rozrywkowym.

Wykłady urozmaicone są w zadania praktyczne, często maja miejsce poza budynkiem uniwersytetu. Na studia w Anglii zdecydowałam się ze względu na różnorodność kursów akademickich. Co więcej, tutejszy rynek pracy jest otwarty na ambitnych młodych ludzi. Wykładowcy są wyrozumiali, pomocni i bardzo chętnie udzielają rad. Duża różnorodność pomocy naukowych sprawia ze nauka jest ciekawa i przychodzi z łatwością. To idealny kierunek dla każdego, kto ma trochę pewności siebie i jest gotowy na wyzwania.

JK

  • Cześć!

Jestem studentką pierwszego roku na Uniwersytecie w Wolverhampton na kierunku International Hospitality Management.
Dlaczego wybrałam te studia? Ponieważ zawsze fascynowały mnie podróże i poznawanie ludzi z innych krajów i kultur. Wybrałam studia w Wielkiej Brytanii również ze względu na doskonałą możliwość poznania języka i ofertę mojego wymarzonego kierunku.
Długo się wahałam nad wyborem tego, co bym chciała dokładnie zrobić w zakresie rekreacji,ponieważ wszystkie zajęcia są prowadzone w sposób bardzo ciekawy i oferują nie tylko wiedzę, ale i uczą wielu niezbędnych i przydatnych umiejętności. Po pierwszym semestrze jestem bardzo zadowolona ze swojego wyboru, bo nie tylko poznałam wielu ciekawych ludzi, ale i nauczyłam się kreatywności.
Niestety studiowanie za granica ma jeden podstawowy minus- brak rodziny. Na większość z nas nie czeka już mama z obiadkiem po zajęciach, tylko jest tysiące kilometrów od nas. To ma tez swoja dobra stronę, ponieważ uczy samodzielności i odpowiedzialności. Mobilizuje to także do poznawania innych ludzi z naszego otoczenia.
Oczywiście mimo to ze jak na każdych studiach trzeba się tu uczyć jest tez czas na rozrywkę. Uniwersytet organizuje szereg imprez oraz czynnie działa Klub Studencki z barem gdzie można wyjść wieczorem, porozmawiać z przyjaciółmi i potańczyć.
Jeżeli kiedykolwiek myśleliście się nad studiowaniem w Wolverhampton i wiecie ze jest to cos dla Was- nie zastanawiajcie się dłużej! Nie przegapcie tej szansy. Ja z niej skorzystałam.